07 maja 2021
Zapowiedź 32 kolejki IV Ligi ZZPN. Rasel Dygowo – Mechanik Bobolice (sobota 8.05, 11:00) Jeśli spojrzymy na ligową tabelę to Mechanik powinien być faworytem w tym spotkaniu. Rasel zajmuje 19
07 maja 2021
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Aenean sit amet pulvinar sem. Nullam vel accumsan dui. Fusce quis odio a enim finibus feugiat non non nunc. Donec ornare quam
06 maja 2021
5 maja 2021 roku w Szamotułach rywalizację z Wielkopolskim Związkiem Piłki Nożnej skończyliśmy remisem. Tym razem, podział punktów musi zadowolić zespoły rocznika 2007.

   Zobacz także

Ekstraklasa

 

Pogoń Szczecin w mijającym tygodniu rozegrała dwa mecze. We wtorek 20 kwietnia zmierzyła się u siebie z Górnikiem Zabrze i wygrała 1:0. Bramkę dla Portowców zdobył zawodnik związany w przeszłości z drużyną ze Śląska – Rafał Kurzawa, który z szacunku dla klubu nie celebrował strzelonego gola. Niestety w tym meczu czwartym napomnieniem ukarany został dający ostatnio kibicom wiele powodów do radości – Kacper Kozłowski, wychowanek Bałtyku Koszalin, AP Pogoni Szczecin oraz wielokrotny reprezentant kadr Zachodniopomorskiego ZPN. Dzień później Pogoń Szczecin świętowała swoje 73 urodziny i przygotowała dla swoich kibiców niespodziankę - otworzyła oficjalny sklep w odremontowanym dawnym hotelu Gryf na rogu ulicy Jagiellońskiej i alei Wojska Polskiego.

W niedzielę Pogoń pojechała do Mielca, na mecz z miejscową Stalą. Portowcy byli w tym meczu faworytem – wicelider mierzył się z drużyną z ostatniego miejsca. Mimo przewagi nie udało się pokonać gospodarzy i Pogoń poległa w meczu ze Stalą Mielec 1:0.

Jednak wyniki innych drużyn Ekstraklasy podczas poprzedniej kolejki spowodowały, że Pogoń zagwarantowała sobie miejsce w pierwszej trójce i na pewno zagra w UEFA Conference League. Gratulujemy!

 

eWinner II Liga

Błękitni Stargard w niedzielę 25 kwietnia pojechali do Poznania na mecz z rezerwami Lecha Poznań. Przed tym meczem drużyny były bezpośrednimi sąsiadami w tabeli, co zwiastowało wyrównane spotkanie. W meczu padł remis 1:1, a bramkę dla Błękitnych strzelił Mateusz Bochnak. Stargardzianie są dwa punkty nad strefą spadkową. Kolejny mecz Błękitnych już w środę 28 kwietnia o 13:00, do Stargardu przyjedzie lider – Górnik Polkowice.

 

III liga

 

Świt Szczecin 4:2 Polonia Środa Wielkopolska

Do wicelidera ze Skolwina przyjechała trzecia drużyna w tabeli. Wynik spotkania otworzył jeszcze w pierwszym kwadransie Adam Nagórski, który w trzynastej minucie wykorzystał błąd defensywy gości. Do przerwy wynik się nie zmienił. W drugiej połowie Świt ponownie zaatakował i już 5 minut po zmianie stron do bramki Polonii trafił Dawid Kisły. Niedługo potem, bo już w 60 minucie padł pierwszy gol dla gości autorstwa Krzysztofa Biegańskiego. Świtowcy czekali na dogodną okazję, co się opłaciło. Po kontrataku, bramkę w 81 minucie na 3:1 strzelił Paweł Krawiec, który ma na swoim koncie już 10 trafień. W końcówce spotkania padły jeszcze dwa gole – Polonia trafiła na 3:2, a ostateczny cios gościom na 4:2 zadał Krzysztof Filipowicz. Świt do Raduni Stężyca traci 4 punkty. Kolejny mecz drużyny ze Skolwina odbędzie się w czwartek 29 kwietnia o 17:00 na wyjeździe z Elaną Toruń. 

 

Bałtyk Koszalin 0:1 MKP Kotwica Kołobrzeg

Mecz derbowy dla Kotwicy! Do Koszalina przyjechała drużyna z Kołobrzegu, która w ostatnim spotkaniu przegrała z Sokołem Kleczew 1:2. Gospodarze wysoko zwyciężyli z Górnikiem Konin i chcieli potwierdzić dobrą dyspozycję w kolejnym spotkaniu. Jedyną bramkę w tym meczu zdobył Michał Koźlik w 40 minucie. Po przerwie szansę na wyrównanie dostał Bałtyk – sędzia tego spotkania podyktował rzut karny. Strzał wybronił bramkarz Kotwicy - Kuba Trojanowski. Bałtyk mimo kilku kolejnych szans nie zdołał wyrównać i mecz skończył się wynikiem 0:1.

 

Gwardia Koszalin 0:0 Pomorzanin Toruń

Od początku mecz był wyrównany i żadnej z drużyn nie udało się stworzyć okazji do zdobycia bramki. Obie drużyny próbowały dośrodkowywać i miały swoje szanse także ze stałych fragmentów gry. Po przerwie obraz gry nie zmienił się znacząco. Jak czytamy na Facebooku Gwardii - w końcówce spotkania swoje szanse mieli Adrian Pytlewski i Dawid Rybacki, ale nie przyniosły one oczekiwanych skutków w postaci zwycięskiego trafienia.

 

Unia Swarzędz 2:3 Flota Świnoujście

Prawdziwą piłkarską ucztę zobaczyliśmy w spotkaniu Unii z Flotą. Po 17 minutach Flota prowadziła już 0:2! W 11 minucie Po dograniu piłki w pole karne szansę wykorzystał Paweł Iskra, który już sześć minut później zdobył kolejną bramkę. Jak możemy przeczytać w relacji na oficjalnej stronie internetowej Floty w 24 minucie piłkę spod nóg zawodnika Unii wygarnął Marcin Wawrzyniak. Minutę po tym zdarzeniu do bramki Floty pierwszy raz trafili gospodarze – była to ostatnia bramka w pierwszej części spotkania. Po zmianie stron pierwszego gola strzelili gospodarze – w 71 minucie wyrównał Igor Jurga. W 90 minucie meczu po rzucie rożnym Unii, Flota wyprowadziła skuteczną kontrę i świnoujścianie wyszli z tego pojedynku zwycięsko.

 

Jarota Jarocin 1:1 Chemik Police

Strzelanie szybko rozpoczęli policzanie - goście już w 9 minucie po golu Ilii Michałowskiego prowadzili 0:1. Do przerwy wynik się nie zmienił. Po zmianie stron to gospodarze stworzyli sobie więcej sytuacji, co zaowocowało bramką. W 57 minucie meczu do bramki Chemika trafił Matusz Dunaj. Mimo kolejnych szans gospodarzy na zdobycie goli wynik pozostał bez zmian i drużyny podzieliły się punktami.

 

Rozgrywki kobiet:

 

Ekstraliga

AZS UJ Kraków 3:3 MKS Olimpia Szczecin

Olimpijki w meczu 17. kolejki wybrały się do Krakowa. Mecz świetnie rozpoczęły szczecinianki, które prowadziły do przerwy 0:2 po golach Marianny Litwiniec i Natalii Oleszkiewicz. Po przerwie gospodynie doprowadziły do wyrównania – krakowianki strzeliły dwie bramki w cztery minuty. W 88 minucie Weronika Szymaszek wyprowadziła Olimpię na prowadzenie, jednak niecałe 60 sekund później padł gol dla gospodyń na 3:3 i szczecinianki wróciły do Szczecina z jednym punktem.

 

II liga kobiet

 

GSS Grodzisk Wielkopolski 1:1 AP Kotwica Kołobrzeg

Kołobrzeżanki rozpoczęły ten mecz agresywnie, spychając gospodynie do defensywy. Ofensywna postawa przyniosła oczekiwany skutek – w 26 minucie Marta Krakowska zdobyła pierwszą bramkę. W pierwszej połowie to Kotwica miała więcej szans, ale wynik pozostał bez zmian. Po zmianie stron mimo kilku dogodnych sytuacji kołobrzeżanek do bramki w 61 minucie po błędzie przy wyprowadzaniu piłki trafiły gospodynie. Mecz zakończył się remisem 1:1.

 

 

Szczebel centralny - podsumowanie

26 kwietnia 2021